dolar amerykański(USD): 2,8953



Spis treści

kokon jedwabnika
kokony jedwabników

Jedwab – włókno pochodzenia zwierzęcego (białkowe) uzyskiwane z kokonu jedwabnika morwowego lub jedwabnika dębowego. Światowa produkcja jedwabiu na poziomie ok. 50 000 ton rocznie jest bardzo niewielka i stanowi zaledwie 0,2% całej produkcji włókien.

Jedwab to również potoczna (błędna) nazwa tkanin produkowanych z przędzy uzyskiwanej z tego włókna. Tkaniny jedwabne charakteryzują się połyskiem, są gładkie, śliskie, wiotkie, miękkie, lekkie, cienkie i bardzo przyjemne w dotyku. Niegdyś stosowane jako podłoże malarskie, zwłaszcza w sztuce orientalnej. Z włókien jedwabnych produkowano sita służące w technice druku zwanej sitodrukiem.

edytuj Historia

Znaleziska archeologiczne wskazują, że jedwab wytwarzano już w starożytnych Chinach, około 2700 lat p.n.e. Chińskie podanie głosi, że jedwab został odkryty w 1640 r. p.n.e. w ogrodzie cesarza Huang Di. Według legendy cesarz poprosił swą żonę Xi Lingshi, by sprawdziła, jaki szkodnik niszczy drzewa morwowe. Cesarzowa zauważyła, że są to białe larwy, które przędą błyszczące kokony. Przypadkowo jeden kokon wpadł jej do wrzątku i okazało się, że można wyciągnąć z niego delikatną nić, którą Xi Lingshi zawinęła na szpulkę. W ten sposób, jak głosi legenda, odkryła tajemnicę produkcji jedwabiu.

Chińczycy strzegli tej tajemnicy przez około 2000 lat. Przez ten czas Chiny miały monopol na produkcję jedwabiu, który eksportowały tzw. jedwabnym szlakiem. Każdego, kto zdradziłby tajemnicę jego wyrobu, czekał wyrok śmierci. Według relacji bizantyńskich historyków Teofanesa i Prokopiusza z Cezarei tajemnica jedwabiu została przemycona z Chin do Konstantynopola przez dwóch mnichów dopiero w roku 550. Cesarstwem Wschodniorzymskim (Bizancjum) rządził wówczas Justynian I. Mieszkańcy Bizancjum kupowali chiński jedwab, który był przywożony tzw. jedwabnym szlakiem przez kupców. Wędrowali oni przez kilka miesięcy, pokonując 4800 km i narażali życie, podążając przez terytoria ogarnięte wojną. W Europie jedwab wart był majątek, dlatego władcy Bizancjum zależało na zdobyciu tajemnicy jego produkcji. Obiecał dwóm mnichom, że sowicie ich wynagrodzi, jeśli przywiozą jajeczka jedwabników z Chin i posiądą sekret ich hodowli. Plan się powiódł, wysłańcy zdobyli ok. 26 tysięcy jajeczek i przetransportowali je do Europy, chowając je w wydrążonym wnętrzu bambusowych kijów, którymi się podpierali. Prawdopodobnie jednak to tylko legenda, ponieważ hodowla jedwabników jest udokumentowana na terenie bizantyńskiej Syrii już w V wieku. Cesarze strzegli sekretu równie zazdrośnie jak Azjaci, organizując poprzez urzędników zwanych kommerkiarioi ścisłą kontrolę państwa nad przemysłem jedwabnym. Ośrodki produkcji przesuwano z biegiem wieków coraz dalej na zachód Cesarstwa, by w IX–X w. skoncentrować je w basenie Morza Egejskiego. Najprężniejsze warsztaty (ergasteria) funkcjonowały w Heraklei pod Konstantynopolem, Atenach, Koryncie i Tebach. Bizantyńska produkcja tekstyliów osiągnęła wyżyny kunsztu – jej wytwory zadziwiają bogactwem skomplikowanych motywów, które często obejmowały całe sceny religijne bądź historyczne. Na tkaninach chętnie haftowano prócz ornamentów roślinno-geometrycznych przejęte z Persji fantastyczne hippokampy, gryfy, pegazy, a nadto słonie, lwy oraz cesarskie orły, dwugłowe i jednogłowe. Rozbudowany dwór cesarski napędzał rozwój owego rzemiosła niezliczonymi zamówieniami. Purpurowe, ciężkie jedwabie cesarskie przetykano z reguły złotem, otrzymując brokaty[1].

Bizantyńczykom długo udawało się ustrzec tajniki procesu otrzymywania drogocennej tkaniny przed przeniknięciem na Zachód. W roku 968 biskup Liutprand z Cremony, poseł cesarza Ottona I, daremnie próbował wywieźć purpurowy jedwab z Konstantynopola – cenny towar został mu skonfiskowany przez cesarskich urzędników. Dopiero w 1147 Roger II, król Sycylii, zdobył tajemnicę porywając z Teb i Koryntu rzemieślników-specjalistów[2].

Z Chin jedwabnictwo trafiło do Persji i Japonii. Z Sycylii natomiast rozprzestrzeniło się na Hiszpanię i resztę Włoch. W XIII wieku pojawiło się we Francji, a od XVII wieku rozpowszechniło się w całej Europie. Jedwabniki wolą jednak chińską białą morwę, Europa sprowadza więc część surówki jedwabnej z Chin.

edytuj Produkcja włókna

Kokony jedwabnika zebrane do produkcji jedwabiu
Rękodzielnicza produkcja tkanin jedwabnych w Chinach

Produkcję jedwabiu można podzielić na 4 fazy:

  1. Produkcja karmy dla jedwabników - uprawa drzew, których liście będą dla nich pożywką. Jedwabniki mogą żywić się liśćmi różnych gatunków drzew. Najlepiej jednak, gdy jest to morwa lub ewentualnie dąb.
  2. Hodowla jedwabników - odbywa się wiosną, tylko przez 2 miesiące. Przez pozostały czas jaja przechowuje się w stosunkowo niskiej temperaturze. Wylęg rozpoczyna się, gdy tylko pojawią się na morwach pierwsze liście i trwa ok. 8 dni. Następnie gąsienice przez miesiąc żywią się liśćmi morwy. Jedwabniki spożywają pokarm bez przerwy, w ciągu 4 tygodni masa ich ciała zwiększa się 10 000 razy. Po czwartym linieniu, po około miesiącu od wylęgu, jedwabniki rozpoczynają owijanie się w kokon, co trwa 3 dni. Po tym czasie jedwabniki rozdziela się na te, które przepoczwarzą się w motyla, by dać początek kolejnemu cyklowi rozwojowemu, oraz te, z których pozyskuje się jedwab.
  3. Pozyskiwanie włókna - kokony zanurza się w gorącej wodzie, znajduje koniec każdej nici jedwabnej, a następnie zawija na szpulę. Z jednego kokonu otrzymuje się ok. 1,6 km bardzo cienkiej nici.
  4. Przędzenie - włókno poddaje się procesowi przędzenia w celu uzyskania przędzy jedwabnej, będącej surowcem do produkcji tkanin.
Pozyskiwanie włókna

Ze względu na dość żmudny i stosunkowo kosztowny proces uzyskiwania jedwabiu naturalnego, wynaleziono kilka rodzajów sztucznego włókna o podobnych właściwościach, zwanego jedwabiem sztucznym.

edytuj Handlowe nazwy przędz i nici jedwabnych

edytuj Handlowe nazwy tkanin jedwabnych

Commons-logo.svg

edytuj Zobacz też

Przypisy

  1. André Grabar, Byzantine Architecture and Art [w:] Cambridge Medieval History, vol. IV: The Byzantine Empire, part II: Government, Church and Civilisation, ed. Joan M. Hussey, Cambridge 1967, s. 324; D. Yarwood, European Costume: 4000 years of fashion, London–Sydney 1975, s. 24; A. Muthesius, Essential Processes, Looms, and Technical Aspects of the Production of Silk Textiles [w:] The Economic History of Byzantium, ed. Angeliki E. Laiou, Washington 2002, t. I, s. 147–168; Maria Gutkowska-Rychlewska, Historia ubiorów, Wrocław–Warszawa–Kraków 1968, s. 111–112; Wiktor Ostasz, Późnośredniowieczne ubiory bizantyńskich elit władzy i ich recepcja w Serbii i Bułgarii, Prace Historyczno-Archiwalne, 18 (2006), s. 8-9 (wyd. w Rzeszowie, ISSN 1231-3335).
  2. Georgije Ostrogorski, History of the Byzantine State, New Brunswick 1969, s. 291, 382–383; Jovan Kovačević, Srednjovekovna nošnja balkanskih Slovena, Beograd 1953, s. 184; S. Runciman, Steven Runciman, The Place of Byzantium in the Medieval World [w:] Cambridge Medieval History, vol. IV: The Byzantine Empire, part II: Government, Church and Civilisation, ed. Joan M. Hussey, Cambridge 1967, s. 368.

HOT NEWS !


IPN przeprowadzi ekshumację zwłok Stanisława Pyjasa. Śledczy poinformowali, że zgodziła się na to rodzina studenta zamordowanego w 1977 r. [read more]


Rodzinna tragedia w Wodzisławiu Śląskim. W niewielkim oczku wodnym w utonęła dwuletnia dziewczynka. Rodzice dziecka byli wtedy w domu. [read more]


Komisja Nadzoru Finansowego wie, kto w piątek spekulował na warszawskiej giełdzie. Chodzi o duży bank z zagranicy - ustalił nieoficjalnie Krzysztof Berenda z redakcji ekonomicznej RMF FM. W ubiegły piątek giełdowy indeks WIG 20 mocno się wahał, a tysiące inwestorów straciły pieniądze. [read more]


Narkotyki warte kilkadziesiąt milionów złotych przemycił do Polski i Austrii gang rozbity przez Centralne Biuro Śledcze w Krakowie. Zatrzymano dziewięć osób - wśród nich są zarówno kurierzy jak i organizatorzy przemytu. [read more]


Ponad 6 tys. sztuk amunicji, 20 sztuk broni długiej, w tym karabinki kałasznikowa oraz 4 granaty zabezpieczyli policjanci z rzeszowskiego CBŚ. Zatrzymano osiem osób podejrzewanych o nielegalny obrót bronią. Policja nie wyklucza, że część zabezpieczonego arsenału mogła trafić w ręce przestępców z terenu całej Polski. [read more]


ca | de | en | es | fr | it | nl | no | pl | pt | ru | ro | fi |